niedziela, 2 lipca 2017

Misja naprawcza :)

Córka mojej koleżanki, która przeszła na emeryturę, kupiła okolicznościową karteczkę, którą należało wyhaftować, ktoś kto pierwszy raz zabiera się do takiej pracy, może napotkać jednak przeszkody nie do pokonania....
Chęci były, ale wszystko szło nie tak.
Tak było na prawej,


 a tak na lewej stronie.. (!)

Zostałam poproszona o pomoc i spędziłam jeden miły wieczór z ... taczką pełną kwiatów :)
Wyprułam nieudane krzyżyki, wzięłam się do pracy i taki był finał:


Hafcik już jako kartka:



Przybywa szala, obecnie jestem w centralnym punkcie całości i co ciekawe haftowany wzór nie jest symetryczny:


Dziękuję Wam ogromnie za wszystkie przemiłe słowa dotyczące tego szala !

Pa !!!

8 komentarzy:

  1. Najważniejsze że ta pani próbowała.. ;) I ważne kochana że Ty naprawiłaś.. Karteczka wygląda ekstra.. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ten szal to coś niesamowitego!
    Karteczka wyszła pięknie, może ten efekt zachęci znajomą do nauki haftowania :)

    OdpowiedzUsuń
  3. What a sweet card you created. The shawl just gets more and more beautiful.

    OdpowiedzUsuń
  4. Misja zrealizowana na medal!!! A szalem się będę ciągle i wciąż zachwycać. Chcę jeszcze :))
    margoinitka .pl

    OdpowiedzUsuń
  5. Początki zawsze bywają trudne, ważne, że spróbowała. A hafcik bardzo uroczy :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Hacik z taczki sliczny i piekna kqartka powstała. Szalik zapowiada się bardzo ciekawie. Czekam na całość.
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Najważniejsze że Pani spróbowała i pierwsze xxxx sumiennie stawiała.Moze Twoje wykonanie zachęci Panią do dalszych prób bo karteczka wygląda super.Szal już przedstawia się interesująco.Czekam na więcej i pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń

Bardzo jestem wdzięczna za każde pozostawione tu słowo !