niedziela, 13 sierpnia 2017

Wiewióra i druty ...

Po szalu, który robiłam szydełkiem, marzyłam już o hafcie - owszem na szalu też wyszywałam, ale te ogromne wełniane krzyżyki w porównaniu z cieniutką muliną i drobną kanwą - to zupełnie inny świat :)
Postanowiłam więc zadbać o towarzystwo dla lisa i polarnego misia,  i wyhaftować wiewiórkę z tej samej serii.
Dokupiłam brakujący len w kropeczki i mulinę (przy okazji zamówiłam jeszcze dwa inne kawałki kanwy).


Pierwsze krzyżyki za mną, wiewiórka już na tamborku...
Na razie widać tylko łapki:


Ale bardzo kuszą mnie druty ! Mam piękną wełnę Leizu Fingering (90% merino superwash, 10 % jedwab) kupioną w sklepie U Chmurki i już zaczęłam robić szal.
Teraz zobaczymy czy uda mi się czas dzielić sprawiedliwe, czy któraś z robótek jednak zdominuje drugą.


Wełnę kupioną w motkach, trzeba przed rozpoczęciem pracy przewinąć w kłębek. Ostatnio zastanawiałam się na zakupem specjalnego urządzenia, które tą czynność bardzo ułatwia i przyspiesza, ale po sprawdzeniu cen....chyba pozostanę przy darmowym modelu "Córka Ada" :)


Piegucha: jak tylko jakaś modelka będzie przechodzić w pobliżu , to poproszę żeby zaprezentowała mój szal :)
Elelia : wełna na pewno znajdzie swoje zastosowanie
Labores : tak, kolory haftowanych wzorów były naprawdę wyjątkowo energetyczne, a Marcel uwielbia wełnę i jak tylko możne się na niej pokłada :)

13 komentarzy:

  1. Kochana piękne zakupy zrobiłaś.. Hafcik będzie ślicznie się prezentował na tej kanwie..:) A co do dominacji mam przeczucie że druty wezmą w górę.. Pozdrawiam..;)

    OdpowiedzUsuń
  2. I słusznie zrobiłaś, albowiem Bóg trójcę lubi.;) Będzie piękny tryptyk. Powodzenia przy szalu!:)

    OdpowiedzUsuń
  3. wspaniałe projekty się tworzą :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Obie robótki na pewno przyniosą Ci dużo radości, Iwonko :-) Choć coś mi się zdaje, że ze względu na upały, wiewiór zwycięży ;-)
    Pozdrawiam Cię cieplutko :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ty juz po zakupach, a ja caly czas mysle co, gdzie i jak zamowic :( Za duze mam potrzeby :P

    OdpowiedzUsuń
  6. łapeczki już fajnie wyglądają, czekam na resztę, bo wiewiórki jeszcze nie widziałam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Zapowiada się fajny hafcik! Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  8. Będzie piękna wiewióra do kolekcji :) Czekam na kolejne postępy! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Haft zapowiada sie fajnie, bardzo ladny kolor tej welny, szal napewno bedzie super.

    OdpowiedzUsuń
  10. kolorki na wiewiórę już mi przypadły do gustu, będę obserwować postępy :P jakby się kocio nawinął na fotce to też miło będzie się oglądać :)))))))

    OdpowiedzUsuń
  11. Wiewiórka ma ślicznie dobrane kolorki:)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo jestem wdzięczna za każde pozostawione tu słowo !