niedziela, 7 października 2012

Paryż - gotowe!

Skończyłam mój pierwszy wzór z firmy Tralala - Paryż gotowy!




Haftowałam na lnie obrazkowym Permin of Copenhagen 25 ct trzema nitkami muliny DMC.
Myślę, ze byłabym jeszcze bardziej zadowolona, gdyby len był drobniejszy, ale tylko taki miałam, a haftować się chciało:)
Wczoraj w Poznaniu wieczorem lało... Gienia polowała na krople deszczu:)




16 komentarzy:

  1. Paryżanka jest rozkoszna! Porównałam kiedyś Gieniusię do Filemona i widzę, ze słusznie - tak samo jest ciekawa świata! Zapraszam, Iwonko, do mnie po wyróżnienie!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za komentarz! Gienia ma sporo z Filemona, to fakt:) A oczka potrafi robić jak kot ze Shreka!
      Za wyróżnienie również bardzo dziękuję - troszkę się rozpisałam na ten temat w komentarzu pod Twoim postem:)

      Usuń
    2. To odpowiadam - nie ma sprawy.:) I cieszę się, że szarlotka wyszła. Mnóstwo głaskanek dla kotów.:)

      Usuń
  2. jestem pod nieustających urokiem Gieni!

    OdpowiedzUsuń
  3. W imieniu Gienki - dziękuje:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczny hafcik, ale... Genia śliczniejsza :).
    Pozdrawiam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak Gienka to gwiazda w naszym domu:)

      Usuń
  5. Piękny haft, przywołuje paryskie wspomnienia. Gienia czarująca. Serdecznie pozdrawiam. Jola

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za komentarz i pozdrowienia!

      Usuń
  6. hafcik przesliczny i bardzo uroczy...

    OdpowiedzUsuń
  7. Hafcik jak zawsze cudowny, dopracowany perfekcyjnie, cieszy i oko i dusze:) Genia jest rewelacyjna:) Widzę że sadełka troszkę nabrała na zime,a figlarka nadal niezmienna:) Pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Niesamowity wzorek! Bardzo mi się podoba! Pogratulować! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Slicznie wyszedł ten haft !, przymierzałam sie kiedys do niego , ale brakło czasu.

    OdpowiedzUsuń

Bardzo jestem wdzięczna za każde pozostawione tu słowo !