piątek, 31 maja 2013

Niewiele krzyżyków...

Naprawdę nie wyhaftowałam wielu krzyżyków, a kot jak prawdziwy..! Kota zaprojektowała francuska, Pani M.T. Saint - Aubin.

Mam całą "kocią' książeczkę wzorów tej Pani, więc ten obrazek, to nie jest moje ostatnie słowo w tej sprawie:)
Całość wyhaftowana na lnie, muliną DMC.
A teraz dawno nie widziana Zofia w roli głównej - cykl nosi tytuł "Były bratki.."





44 komentarze:

  1. Ale się ubawiłam! A jaka niewinna minka!Na zasadzie: to nie ja! Haft natomiast jest rewelacyjny, uwielbiam takie subtelne wzory (a jeszcze żadnego w tym stylu nie wyszyłam, dobre, nie?):))Mnóstwo głaskanek dla całej trójeczki.:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zofia jest wyjątkowa... pokochała bratki całą sobą:)
      Zachęcam Cię do subtelnych wzorków - szybko powstają!
      Dziękujemy za głaski!!!

      Usuń
  2. Świetny, bardzo mi się podoba ten kotek, widziałam już takie na aidzie, ale na lnie zdecydowanie lepiej wygląda

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuję bardzo! Te wzory idealnie wychodzą właśnie na lnie:)

      Usuń
  3. Super te twoje koty :) obydwa.

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajne masz koty:)
    Pozdrawiam Sabina

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję za odwiedziny i komentarz!

      Usuń
  5. nie wiele, ale jakże wymowne! co tam bratki, widok zadowolonego kotka bezcenny! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście! Po bratkach nie ma już śladu:)

      Usuń
  6. Zofia na pierwszym zdjęciu wymiata! Zwłaszcza w połączeniu z tytułem cyklu :)))
    A haft zainspirował mnie - muszę sprawić sobie jakiegoś kotka MTSA...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zofia jest najbardziej żywiołowa z wszystkich moich kotów:)
      Wzory MTSA polecam!

      Usuń
  7. Wyhaftowany kotek bardzo fajny! Zofia jest niemożliwa:) Tym bratkom chyba ciężko będzie się podnieść, ale zadowolenie kota i ta słodka minka - bezcenne. Jak się tu denerwować :)Przecież ona nic nie zrobiła:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bratki już nie istnieją, ale co sobie Zosia poleżała na zielonym to jej.... :)

      Usuń
  8. Wyhaftowany kot bardzo ładnie się prezentuje,no ale ten w bratkach...po prostu brak słów.

    OdpowiedzUsuń
  9. Śliczny efekt w sumie prostego wzoru. To chyba najpiękniejsze w tych xxx, że z niewielu kolorów i krzyżyków można takie dzieło zrobić. Kot bardzo mi się podoba. Zośka w bratkach... no cóż, przecież specjalnie dla niej je zasadziłaś ;-) Baton też uwielbia doniczki, wiaderka i inne takie.
    Pozdrawiamy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuję za miłe słowa pod adresem kota haftowanego i tego żywego, szalonego. Zosia kocha kontakt z ziemią i zieleniną, chyba przebywała kiedyś na wolności.
      Również pozdrawiam!!!

      Usuń
  10. Jaka ta Twoja kocia jest cudna ;o) Uwielbiam wzory tej autorki, są takie delikatne, wystarczy kilka krzyżyków, pół krzyżyków i kresek aby wyszło dzieło sztuki ;o)

    OdpowiedzUsuń
  11. Fajny kocurek:) Zapraszam do mnie na film tutorial o igielniku:http://www.youtube.com/watch?v=UPc4a133wK8

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za komentarz - zaraz wpadam do Ciebie ws igielnika!

      Usuń
  12. Super hafcik faktycznie kot jak prawdziwy. A twój kotek uroczy - i faktycznie ... były sobie bratki :) hehe

    OdpowiedzUsuń
  13. śliczny haft
    a Zosia jak widać potrzebuje po trawce sobie pobiegać ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuję za komentarz , tak Zofia kocha kontakt z naturą:)

      Usuń
  14. Oba koty cudne: i ten delikatnie haftowany, i ten żywy:))

    OdpowiedzUsuń
  15. Hafty jak zwykle cudowne tym bardziej że w tak bliskiej memu sercu tematyce:) Nazwa cyklu powala :) z reszta jak i jego bohaterka:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Haft jest piękny! A Zofia Boska w tych bratkach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wielkie dzięki!!! Zofia Boska w tym co po bratkach...:)

      Usuń
  17. Piękne! I haft i system spania :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo za odwiedziny i komentarz!

      Usuń
  18. Ha! Dołączyliśmy z numerem 100 :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak!!! Tak mi miło - już byłam u Was w odwiedzinach i cieszę się szczególnie, bo koty, koty.... mogę bez końca:)

      Usuń
  19. jakie piekne koty! I haftowany i żywy!:D

    OdpowiedzUsuń
  20. Oh! Jaki piękny kot!!! Podobny do mojego Harrego (ś.p) Zakochałam się :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję za miły komentarz!!!

      Usuń
  21. Kot jest cudny! Nigdy nie słyszałam o tej projektantce. :-(

    OdpowiedzUsuń
  22. A mówią, że koty głupieją za kocimiętką. A Twoja Zosia woli bratki :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo jestem wdzięczna za każde pozostawione tu słowo !