piątek, 21 września 2012

Znowu na lnie i mocne postanowienie:)

Powróciłam do Wiśniowego Sala - obrazek nr 4, dość trudny , bo jedną niteczką haftujemy przez jedną nić tkaniny. Ale za to będzie ładnie:)
Na ten moment mam tyle:


Postanowiłam troszkę się zdyscyplinować i nie kupować w najbliższym czasie żadnych zestawów do haftu, schematów i gazet z haftem. Jestem dumna, że się powstrzymałam i nie przedłużyłam prenumeraty "The world of crosstitching" i "Crosstitchera". Mam kilka roczników tych gazet i masę cudnych wzorów w środku, których jeszcze przecież nie zdążyłam wyhaftować.
A czekają też zestawy i schematy, które kupiłam dawno temu i ostatnio . Oj, naprawdę mam co robić i czas troszeczkę przystopować i wyhaftować chociaż jakąś cząstkę tego co się posiadam. Myślę, że wytrwam w tym postanowieniu co najmniej do końca roku...
A koty?
Marcyś dostał nowe "łóżko"  - wypasione:)


 A Gienka? Gienka  hipnotyzuje wzrokiem.

Lecę haftować, pa!





11 komentarzy:

  1. Hmmm, ja tam ogolnie uwazam, ze nie warto kupowac kazdego numeru WOCSa i CS. W wielu numerach nic nie ma, wiec prenumerata dla mnie to strata pieniedzy:(
    A postanowienie ciekawe, choc jakos nie wierze, ze wytrwasz:P Mnie by sie nie udalo!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prenumerata to wielka radośc, kiedy nowy numer jest w skrzynce, ale i owszem zdarzaja się egzemplarze, których bym nie kupiła. A w postanowieniu może wytrwam... a może nie... :)))

      Usuń
  2. Haft już wygląda pięknie!! Przy okazji zapraszam do siebie na gazetkową rozdawajkę:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję - zaraz do Ciebie wpadam:)

      Usuń
  3. hafcik juz teraz prezentuje sie pieknie...trzymam kciuki za samozaparcie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuję i na pewno dam radę, nie ma innej możliwości:)

      Usuń
  4. I znowu równiutkie mini krzyżyki:) A kotki jakie słodkie:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo ładny haft - uwielbiam czerwienie. A Gienka ma na drugim zdjęciu wzrok Shrekowskiego kota w butach.
    Marcyś wygląda bardzo godnie na nowym łożu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Tak Gienka ma takie oczy, też to zauważylismy:)
      Marcysiowi nowe łóżko bardzo się podoba, bo jest wyjątkowo mięciutkie - zrujnowałm sie dla mojego kochanego kota:)

      Usuń
  6. mam pytanie
    widzę, że korzystasz z ramki do haftu - jak się sprawuje? Od dłuższego czasu noszę się z zamiarem kupna, ale odstrasza mnie cena. A że święta idą to mogę zaszaleć :) Tylko pytanie czy warta jest zakupu? Tamborki mnie denerwują, bo nie dość, że nie ma narożników to kanwa mi się wysuwa i muszę często poprawiać. Z ramką jest też ten problem?
    będę wdzięczna za informacje
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Bardzo jestem wdzięczna za każde pozostawione tu słowo !