poniedziałek, 27 lutego 2012

Biały kot - koniec:)

Mój pierwszy obrazek na lnie gotowy.
Efekt końcowy nie powalił mnie z nóg, ale myślę że z czasem będzie lepiej.
Oto biały kot na swoich dłuuugich nogach:)


Jestem  zła na mój aparat, bo on uparcie twierdzi, że len jest szary, a nie jest, bo ma kolor zgniło - zielony, a na większości zdjęć tego nie widać:(
A ten kocio to taki nie do końca biały nie ?  Na ogonie, grzbiecie i pyszczku są przecież inne kolory!

15 komentarzy:

  1. Jejciu jaki ten hafcik śliczny:)

    OdpowiedzUsuń
  2. super wyszedł, haft bardzo mi sie podoba.
    ,

    OdpowiedzUsuń
  3. śliczny wzorek, i zrobiony ekspresowo :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Szybko go skończyłaś! I mnie bardzo się podoba!

    OdpowiedzUsuń
  5. Mi się długonogi kociak bardzo podoba ;o)

    OdpowiedzUsuń
  6. nie wiem czemu cię ten kociak nie powalił na kolana bo mnie powala :) śliczniasty jest. No i na lnie :) super

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajny ten kotek taki śmieszny =)

    OdpowiedzUsuń
  8. Dziękuję! Cieszę się,że długonogi podoba się wszystkim, ja własnie dlatego go wybrałam bo jest taki wyjątkowy:)
    A na kolana nie powaliły mnie moje krzyżyki, bo jak już pisałam ten len jest strasznie cieniutki i zdarzało mi się za bardzo "dziurawić" materiał...

    OdpowiedzUsuń
  9. fajnie wyszedł ten kiciuś :-)
    ja ciągle nie mogę znależć czasu na pierwszą próbę z lnem echhh dlatego siedzę i podziwiam Twoje dzieło

    OdpowiedzUsuń
  10. To chyba dłuuuugonoga kotka :) i pewnie nie jeden kocur wodzi za nią wzrokiem :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Super wyszło!!! A mnie powalił na kolana - jest taki cudniasty :)))

    OdpowiedzUsuń
  12. Jeśli aparat przekłamuje kolory, to znaczy, że masz w ustawieniach jakiegoś koloru za dużo. Ja miałam za dużo niebieskiego. Gdy "obrabiałam" zdjęcia w fotosnapie i ujmowałam niebieskości, kolory stawały się bardzo bliskie prawdzie. Wybrałam się do punktu fotograficznego i poprosiłam o ustawienie. Teraz jest ok.
    Kot bardzo mi się podoba. Chciałabym zobaczyć go w pionie :) To bardzo ciekawy haft. Takie artystyczne widzenie zwierzaka. Ale bardzo przypadł mi do gustu obrazek oczekujący na wyszycie - kot z owcami! Oj, jestem go nad wyraz ciekawa!

    OdpowiedzUsuń

Bardzo jestem wdzięczna za każde pozostawione tu słowo !