niedziela, 19 lutego 2012

Odrobina alkoholu i wyprwa do USA

Chciałam zrobić zakładkę dla kolegi, który robi mistrzowskie kiszone ogórki, obiecałam mu więc, że jak znajdę wzór haftu krzyżykowego z ogórkiem, to zakładka powstanie:) 
Jak dotąd żaden ogórek nie wpadł w moje łapki, ale znalazłam wzory z... drinkami. A że ten kolega jest również mistrzem w robieniu drinków powstała taka zakładeczka:
Tu początek pracy: 


Tu już finał... można pić, chciałam powiedzieć czytać!


Wzór pochodzi z Crosstitchera, kanwa 18 - stka, nici DMC.
A jeśli chodzi o wyprawę do USA, to niestety tym razem jeszcze nie ja na nią wyruszam - mój siostrzeniec Wojtek został wybrany z wielu chętnych (jestem z niego dumna!) i dołączył do grona młodych osób, które przejadą prze całe Stany latem tego roku. Zachęcam więc do odwiedzenia strony busem przez świat można tam poczytać o tej niesamowitej wyprawie i np. "zamówić" sobie kartkę z USA:)

11 komentarzy:

  1. sliczna zakladka i bardzo ciekawy motyw...

    OdpowiedzUsuń
  2. Zakładka bardzo fajna. A siostrzeńcowi gratuluję. Taka wyprawa- marzenie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ładna zakładka. I podoba mi sie kolorystyka :)

    OdpowiedzUsuń
  4. super pomysł na zakładkę! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. A nie zaleje mu książki? ;) Pozdrawiam:)

    A wyprawa przez Stany to może być podróż życia, wspaniale:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Gratuluje tak wspaniałego siostrzeńca, a zakładka mistrzowska ;o)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mojito dobra rzecz:D No i juz jestem ciekawa wrazen siostrzenca po wizycie w Stanach, bo pozna je w zupelnie inny sposob niz ja:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Pelasia, Edyta, Lidka, AnieleQ7, haftyśka, cecyliarodzinaidom, Blue-Anna, Mysia - dziekuję za miłe słowa pod adresem zakładki i siostrzeńca:)
    Piegucha - mojito - owszem smaczne:) Wyprawę Wojtka będzie można bedzie śledzić w internecie, bądą 3 artykuły w National Geograpfic, pózniej film, o on sam zostanie przepytany przez mnie na każdą okoliczność... Szkoda tylko, że nie moge go porościć o wstażeczki i guziczki..:( Twój pobyt w Stanach to takie prawdziwe poznannie kraju i ludzi, on zwiedzi wiecej, ale to jednak tylko wyprawa, przygoda i nie sądzę, by jedgo doświdczenia były cenniejsze od Twoich.

    OdpowiedzUsuń

Bardzo jestem wdzięczna za każde pozostawione tu słowo !