sobota, 5 stycznia 2013

Kocie sprawy..

Kota piszącego w księdze przybywa !


Jak zrobię kontury, będą z tego piękne łapki:)

A co u moich kotów?
Gienka  zawsze blisko - tutaj gramy w "Chinczyka", a Gienka poluje na kostkę pod szklanym blatem stołu:



A Marcyś może pochwalić się swoją zdrową dolną szczęką, bo ostatnio chorował na... koci trądzik (!), ale już wszystko dobrze :)






26 komentarzy:

  1. Ależ to będzie rewelacyjny obraz!:)
    Nasz Tygrys też kiedyś miał ten trądzik i o dziwo, przeszedł samoczynnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mam nadzieję, że obraz będzie piękny! U Marcela trądzik był bardzo niesamoczynnie znikający - mnie to leczenie kosztowało 100 zł ... :(

      Usuń
  2. Kocurka szybko przybywa ;o) ja chce jeszcze ;o) a Twoja kocica jest super - nie wiem czemu ale z dwojga moich to tez kocica jest taka żywsza, ciekawska i wszędzie jej pełno ;o)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za komentarz! Kotka Gienka szaleje, bo to jeszcze kocia młodzież , ma dopiero 8 miesięcy:)

      Usuń
  3. uwielbiam gry planszowe :) chińczyka już niestety nie posiadam, wywołałaś nim u mnie same miłe wspomnienia ;) trzymam kciuki za piękny haft! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za komentarz! Wiem, ze "Chińczyk", to gra modna lata temu, ale my lubimy od czasu zagrać właśnie w tą staroć:) Taka świecka tradycja:):)

      Usuń
  4. my ostatnio odkryliśmy rewelacyjna grę - jenga :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Grałam w to u siostry! Myślałam, że to runie w ekspresowym tempie, ale nie! Zabawa super!

      Usuń
  5. jestem pod wrazeniem,juz nie moge doczekac sie dalszego ciagu...

    OdpowiedzUsuń
  6. śliczne koty
    wszystkie trzy :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jaki słodkie te kotki!! Zazdroszczę, że masz aż dwa:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Mam dwa, a mogłabym mieć jeszcze kilka...:)

      Usuń
  8. Jeszcze kilkanaście krzyżyków i kotek będzie skończony ! A twoje koteczki są przeurocze napatrzeć się na nie nie mogę =)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj krzyżyków zostało jeszcze sporo! Dzięki w imieniu moich kotów za miłe słowa:)

      Usuń
  9. ło matko ...nawet nie miałam pojęcia ,że istnieje koci trądzik:)))...a twoje kociołki to pięknoty!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety istnieje i wystąpił u 8 letniego kota... a leczenie tanie nie było:(

      Usuń
  10. Aż sobie chyba kupię szklany stół. I grę w chińczyka :DDD

    OdpowiedzUsuń
  11. śliczne. I już nie mogę się doczekać całości hafciku. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  12. piękny kot a i haft zapowiada się interesująco

    OdpowiedzUsuń

Bardzo jestem wdzięczna za każde pozostawione tu słowo !