Tym razem prosta zakładka wyhaftowana dla Mamy:
Wzór pochodzi z karty z wzorami, która była miłym prezentem dołączonym do zakupów (zrobionych w dniu darmowej dostawy) w firmowym sklepie DMC Na dodatek
A kupiłam wtedy troszkę muliny, kanwę 18-stkę, len i ... wełnę! A co ja z nią zrobię, to naprawdę nie wiem...:)
Piegucha - ja ją znalazłam w takim cudnym cieniowaniu błękicie, ale nic podobnego nie miałam, poszłam w brąz...
Promyk - napiszę co siostra na to..
zAgatkowa - niecierpliwie czekam aż pokażesz swoje skarby!
Edyta Godzic - też uważam, że wstążeczka jest śliczna - kupiona w samym Paryżu! :)
sobota, 14 grudnia 2013
środa, 11 grudnia 2013
Zimowa zakładka
Zakładka z płatkami śniegu to dodatek do świątecznego prezentu dla siostry.
Mam nadzieję, że teraz nie ma czasu zaglądać na mojego bloga i zakładka będzie prawdziwą niespodzianką, kiedy dotrze do niej w paczce:)
Wzór "wygrzebany" gdzieś w internecie, wyhaftowany na brązowej kanwie 18-stce muliną DMC B5200
Teraz haftuję zakładkę dla Mamy:)
Aneta - życzę szybkiego zrealizowania marzeń - zakupów w Casa Cenina!
ZAgatkowa - jeśli zmawiałaś w piątek 29-go, paczka już dawno powinna być, a może była tam rzecz niedostępna w magazynie?
Alina - wiem, że czerwonej mi też zabraknie, ale była niedostępna:(
Piegucha - oj pisz, pisz nawet jak się czasami nie dogadujemy, to jest bardzo miło:):):)
Edyta Godzic - tak jak im czegoś brak, to poczekasz te 21 dni (też kiedyś tak miałam)
Mam nadzieję, że teraz nie ma czasu zaglądać na mojego bloga i zakładka będzie prawdziwą niespodzianką, kiedy dotrze do niej w paczce:)
Wzór "wygrzebany" gdzieś w internecie, wyhaftowany na brązowej kanwie 18-stce muliną DMC B5200
Teraz haftuję zakładkę dla Mamy:)
Aneta - życzę szybkiego zrealizowania marzeń - zakupów w Casa Cenina!
ZAgatkowa - jeśli zmawiałaś w piątek 29-go, paczka już dawno powinna być, a może była tam rzecz niedostępna w magazynie?
Alina - wiem, że czerwonej mi też zabraknie, ale była niedostępna:(
Piegucha - oj pisz, pisz nawet jak się czasami nie dogadujemy, to jest bardzo miło:):):)
Edyta Godzic - tak jak im czegoś brak, to poczekasz te 21 dni (też kiedyś tak miałam)
poniedziałek, 9 grudnia 2013
Casa Cenina !
W tym włoskim sklepie mogłabym zostawić cały majątek...
Tym razem korzystając z 25% upustu kupiłam kilka wzorów i jedną mulinkę:)
Odkryłam dla siebie Isabell Vautier:
Koty nr 1 ( z tego mam nadzieję będzie poduszka)
Koty nr 2 - chyba też na poduszkę..
Druga firma to Madame Chantilly:
Ptak - jest piękny, kiedyś na pewno kupię jeszcze jakiegoś z tej kolekcji!
Bardzo zabawny obrazek wiosenny:
I na koniec sowy:
Osamotniona mulinka to pasmo z firmy Simply Shaker potrzebne do obrazka "Czerwony Kapturek", te które mam to za mało - Malinowa mi doniosła, bo już ten obrazek wyszywała.
ZAgatkowa: mam nadzieję, że paczka już dotarła!
Małgorzata Zoltek: chyba tak zrobię!
Piegucha: tak zieloną haftowałam na Lunganie 25, jest mięsista, ale to nie len:(
Tym razem korzystając z 25% upustu kupiłam kilka wzorów i jedną mulinkę:)
Odkryłam dla siebie Isabell Vautier:
Koty nr 1 ( z tego mam nadzieję będzie poduszka)
Koty nr 2 - chyba też na poduszkę..
Druga firma to Madame Chantilly:
Ptak - jest piękny, kiedyś na pewno kupię jeszcze jakiegoś z tej kolekcji!
Bardzo zabawny obrazek wiosenny:
I na koniec sowy:
Osamotniona mulinka to pasmo z firmy Simply Shaker potrzebne do obrazka "Czerwony Kapturek", te które mam to za mało - Malinowa mi doniosła, bo już ten obrazek wyszywała.
ZAgatkowa: mam nadzieję, że paczka już dotarła!
Małgorzata Zoltek: chyba tak zrobię!
Piegucha: tak zieloną haftowałam na Lunganie 25, jest mięsista, ale to nie len:(
sobota, 7 grudnia 2013
Prawie hurt...
Prawie hurtowo produkuję zawieszki świąteczne, mniejsze, większe.. jedne bardziej udane, inne mniej, a niektóre jeszcze jak widać nie są skończone:
Ten wzorek mi się tak podoba, że haftowałam go już w zeszłym roku, a i w tym nie mogę przestać...
To raczej średnio udana produkcja, ale cóż...
Mam pytanie dot. lnu na którym jest wyhaftowana ta czerwona rękawiczka. Ten len jest wyjątkowo gruby (raczej bez sztucznych dodatków, bez połysku) i super mi sie na mim haftowało ten zimowy motyw. Kupiłam go kiedyś w Casa Cenina, ale jako "resztki lnu w niskiej cenie" - czyli co się trafi to będzie.Chciałabym kupić go więcej, ale nie wiem jaki to len:(
Będę bardzo wdzięczna za podpowiedź!
Dostałam już przesyłki z Casa Cenina i ze sklepu Na dodatek (bo był dzień darmowej dostawy:)) Szczegóły wkrótce!
Ten wzorek mi się tak podoba, że haftowałam go już w zeszłym roku, a i w tym nie mogę przestać...
To raczej średnio udana produkcja, ale cóż...
Mam pytanie dot. lnu na którym jest wyhaftowana ta czerwona rękawiczka. Ten len jest wyjątkowo gruby (raczej bez sztucznych dodatków, bez połysku) i super mi sie na mim haftowało ten zimowy motyw. Kupiłam go kiedyś w Casa Cenina, ale jako "resztki lnu w niskiej cenie" - czyli co się trafi to będzie.Chciałabym kupić go więcej, ale nie wiem jaki to len:(
Będę bardzo wdzięczna za podpowiedź!
Dostałam już przesyłki z Casa Cenina i ze sklepu Na dodatek (bo był dzień darmowej dostawy:)) Szczegóły wkrótce!
czwartek, 28 listopada 2013
Ważne!!!
Dziewczyny jutro (w piątek 29-go) od 12 w południe do północy będzie można kupić wszystkie produkty w Casa cenina ze zniżką 25 % !!! (Przypominam, że od wydanych 35 euro nic nie płacimy za przesyłkę do Polski!)
Myślę, że lepszej promocji nie będzie, - kto ma troszkę środków płatniczych z którymi nie wie co zrobić, to jest szansa wydać je sensownie:):):)
Miłych zakupów!!!
Chranna - ta mulina to Weeks Dye Works
ZAgatkowa - tak się cieszę, że trafiłam z wzorem Vautier!
Myślę, że lepszej promocji nie będzie, - kto ma troszkę środków płatniczych z którymi nie wie co zrobić, to jest szansa wydać je sensownie:):):)
Miłych zakupów!!!
Chranna - ta mulina to Weeks Dye Works
ZAgatkowa - tak się cieszę, że trafiłam z wzorem Vautier!
niedziela, 24 listopada 2013
Mikołaj, owca i mitenki!
Mikołaj z owcą już gotowy, - chociaż tak naprawdę wzór w oryginale wygląda inaczej. Powinien być wyhaftowany na lnie cieniowanym, no i brakuje sporo innych elementów w tle: drzewek, gwiazdek, domków..., mam nadzieję, że kiedyś popełnię go w całości.
Na razie taka wersja dla ubogich:)
Nie miałam takiego lnu i nie miałam muliny która jest wskazana w kluczu - kosztuje przeszło 2 euro za jeden kolor, przeliczając na złotówki to drogo... Nie było też zamiennika na DMC, więc musiałam kolory dobrać sama - a mistrzem świata w tej dziedzinie nie jestem, zawsze mam wątpliwości..
Za to len w kropeczki cuda czyni:)
Muszę się wam pochwalić jaki cudny prezent dostałam od Agaty, która pokazała na swoim blogu prześliczne mitenki z sówkami. poprosiłam Agatkę o wzór, a ona była taka kochana, że mi te mitenki podarowała!!! I już od kilku dni cieszę nosząc takie cacka. Co prawda w domu trwa I Wojna Domowa o Mitenki, bo moja córka też się na nie zasadza..., ale na razie to ja wygrywam!
Oto śliczne mitenki:
Sowy bliżej:Marta Myszkusia - może i jastrząb, nie wiem... :)
Promyk - sama się dziwię, że potrafię wyhaftować coś innego niż kota :)
Piegucha - a u nas ciągle bez śniegu ! Ale straszą, że już wkrótce..
poniedziałek, 18 listopada 2013
Sowa zimowa:)
Chyba się śniegu doczekać nie mogę w tym roku - "popełniłam" sowę śnieżną.
Oto ptak w naturze bardzo piękny i u mnie w wersji krzyżykowej też nie brzydki:)
Zawieszka wykonana na niebieskiej kanwie 18-stce, wyszyta 2 nitkami muliny DMC,wzór ze starego numeru Crostitchera
Lekki zezik???
Skrzydełko, nie nóżka..
Ostre pazurki...
Mam jeszcze inne wzory zwierzątek w tym stylu, może zdążę przed zimą... :)
Oto ptak w naturze bardzo piękny i u mnie w wersji krzyżykowej też nie brzydki:)
Zawieszka wykonana na niebieskiej kanwie 18-stce, wyszyta 2 nitkami muliny DMC,wzór ze starego numeru Crostitchera
Lekki zezik???
Skrzydełko, nie nóżka..
Ostre pazurki...
Mam jeszcze inne wzory zwierzątek w tym stylu, może zdążę przed zimą... :)
sobota, 16 listopada 2013
Musztarda po Halloween...
Doczekałam się przesyłki z dalekich Chin - wstążeczek na... Halloween, które dotarły dopiero teraz:(
Wstążeczki są różne, bardzo ładne i mniej ładne, również takie których na pewno nie wykorzystam - musiałam brać wszystkie bo były w zestawie.
Kupione na ebayu, całość razem z przesyłką kosztowała mnie około 20 zł.
Same szerokie:
Same wąskie:
A na tamborku len w kropeczki w roli głównej, ale widać już owcę i nogi Mikołaja, troszkę cenzury wprowadził Marcel, ale jak skończę obrazek, na pewno nie pozwolę mu uczestniczyć w sesji fotograficznej:)
Chranna - podziwiam u Ciebie te frywolne koronki, oj podziwiam!!!
Piegucha - tak, kocie kłaczki "zdobią" niestety większość moich prac..
Do miłego!
Wstążeczki są różne, bardzo ładne i mniej ładne, również takie których na pewno nie wykorzystam - musiałam brać wszystkie bo były w zestawie.
Kupione na ebayu, całość razem z przesyłką kosztowała mnie około 20 zł.
Same szerokie:
Same wąskie:
A na tamborku len w kropeczki w roli głównej, ale widać już owcę i nogi Mikołaja, troszkę cenzury wprowadził Marcel, ale jak skończę obrazek, na pewno nie pozwolę mu uczestniczyć w sesji fotograficznej:)
Chranna - podziwiam u Ciebie te frywolne koronki, oj podziwiam!!!
Piegucha - tak, kocie kłaczki "zdobią" niestety większość moich prac..
Do miłego!
niedziela, 10 listopada 2013
Tylko trzy...
Jak na razie tylko trzy świąteczne zawieszki, które na pewno będą wisiały na mojej choince. Oczywiście do świąt jeszcze sporo czasu, ale nie wiem czy będę miała ochotę na coś w tym stylu - na razie mam w planach inne rzeczy.
Moja mała trójeczka (zawieszki mają wymiary 3 x 3 cm, są wyszyte 2 nitkami muliny DMC na kanwie 18-stce, wzory pochodzą z starych numerów Crosstitchera)
Wczoraj byłam na Międzynarodowej Wystawie Kotów Rasowych w poznańskiej Arenie.
Większość tych słodziaków zabrałabym do domu:)
A jutro 11 Listopada i wcinamy w Poznaniu rogale świętomarcinskie... pyszne są!
Oczywiście już testujemy rogale z różnych cukierni, żeby jutro kupić te najsmaczniejsze:)
Moja mała trójeczka (zawieszki mają wymiary 3 x 3 cm, są wyszyte 2 nitkami muliny DMC na kanwie 18-stce, wzory pochodzą z starych numerów Crosstitchera)
Wczoraj byłam na Międzynarodowej Wystawie Kotów Rasowych w poznańskiej Arenie.
Większość tych słodziaków zabrałabym do domu:)
A jutro 11 Listopada i wcinamy w Poznaniu rogale świętomarcinskie... pyszne są!
Oczywiście już testujemy rogale z różnych cukierni, żeby jutro kupić te najsmaczniejsze:)
niedziela, 3 listopada 2013
Jesienne kuszenie..
Nie oparłam się jesiennej promocji, (- 15% na wszystkie produkty) w Casa Cenina i zrobiłam małe zakupy.
Wszystko razem:
I z osobna:
Jakieś koty oczywiście muszą być!
Coś w temacie nadchodzących świąt:
"Czerwony kapturek" - ten wzór zobaczyłam u Aliny no wiecie też chciałam! Jest taki piękny!
A na koniec róże!
W Casa Cenina od jakiegoś czasu przesyłka jest darmowa już od 35 euro:)
Jesienna promocja już się skończyła, ale na pewno będzie coś znowu w grudniu... trudno będzie się powstrzymać.
A w poznańskim TK Maxx kupiłam takie ładne kolorowe sznureczki:
I to koniec relacji dotyczacej zakupów, lecę zszywać nowe zawieszki...
Wszystko razem:
I z osobna:
Jakieś koty oczywiście muszą być!
Coś w temacie nadchodzących świąt:
"Czerwony kapturek" - ten wzór zobaczyłam u Aliny no wiecie też chciałam! Jest taki piękny!
A na koniec róże!
W Casa Cenina od jakiegoś czasu przesyłka jest darmowa już od 35 euro:)
Jesienna promocja już się skończyła, ale na pewno będzie coś znowu w grudniu... trudno będzie się powstrzymać.
A w poznańskim TK Maxx kupiłam takie ładne kolorowe sznureczki:
I to koniec relacji dotyczacej zakupów, lecę zszywać nowe zawieszki...
Subskrybuj:
Posty (Atom)

