piątek, 27 maja 2016

Czy to nudne ?

Czy to nie jest już nudne, te moje zwierzęta z lasu ... ?
Dla mnie nie ! Z całej książeczki "In the Woods" The Prairer Schooler zostało mi do wyhaftowania jeszcze tylko jedno stworzenie i pewnie wkrótce i ten wzór trafi na mój tamborek :)
A na razie poznajcie lisa i jakiś rodzaj wiewiórki leśnej, dokładnie nie wiem co to jest... (?)




A z tego będzie nowe małe biscornu...


Miłych szaleństw z haftem życzę :)

niedziela, 15 maja 2016

Kartka dla Mamy.

Karteczka dla mamy gotowa, kolorowa i "na bogato", nawet z metalową zawieszką :)
Nie do końca w moim guście, ale myślę że Mamie będzie się podobało, bo są kwiatki i motylki, a mama uwielbia pracę na swojej działce:)





Teraz nie jest u mnie tak cukierkowo..., bo znowu pracuję nad zwierzakami z The Prairer Schooler - czyli kolory ziemi górą.

A i jeszcze Gienka - tym razem.... pod krawatem !


sobota, 7 maja 2016

Dla kontrastu...

Ostatnio na moim blogu tylko stonowane kolory ziemi, lub czarno szarość... (gałęzie u "Kardynałka") ... czas więc zająć się czymś w żywszych kolorach :)
Powstaje kartka dla mamy z okazji nadchodzącego Dnia Matki. To zestaw dołączony do Cross Stitchera nr 302 :


Kupiłam też bardzo kolorowe guziczki:






A w czasie długiego weekendu, który spędziłam wypoczywając w okolicy Parku Mużakowskiego (wpisanego na listę światowego dziedzictwa UNESCO - piękne miejsce polecam ! ) robiłam mój ażurowy szal, w kolorze brudnego różu :)




Na koniec jeszcze troszkę wiosennych tulipanów z samego centrum Poznania :)


Pędzę haftować !!!


niedziela, 24 kwietnia 2016

Gałęzie, gałęzie..

Tak jak sobie obiecałam dokończyłam połowę wzoru z obrazka Dimensions. W roli głównej gałęzie, gałęzie.. sam gałęzie..



Teraz pozostała mi jeszcze jedna taka sam porcja tego "chrustu" i on kardynałek :)
Mam też do pokazania jeszcze jedno zwierzątko z "In the woods", kukułkę:


Absolutnie mnie te leśne stworzenia nie nudzą -  właśnie haftuję wiewiórkę !


Wiosna wiosną, ale zimno dzisiaj jest okropnie... bbbrrrr :(


Hranna - chciałabym połączyć moje małe hafty z tymi tkaninami jako zawieszki, ale co mi z tego wyjdzie... ?
Karolina - tak łapią ! Myszka ucieka im spod łapek, kiedy ją dotykają :)
Ewa Staniec - Januszek - też bym się nie cieszyła z przyniesionych upolowanych myszy, moje koty z domu nie wychodzą, wiec takie atrakcje mi nie grożą :)
Vicy - Me.. and my cats thank you ! :)
Edyta Godzic - te materiały które kupiłam, to była tylko jedna paczuszka - chyba miałam szczęście. U mnie TV ogląda tylko Gienia -  lubi filmy przyrodnicze z ptakami w roli głównej:)  

niedziela, 17 kwietnia 2016

Gęś z zającem :)

Z książeczki "In the woods" The Prairie Schooler powstała już gęś i zając.
Wyhaftowane na lnie jedną nitką muliny DMC.





Kupiłam wczoraj w TK MAXX-sie taki zestaw materiałów (bawełna w wymiarze 45x55 cm), mam nadzieję, że w końcu siądę do maszyny i połączę moje hafty i te tkaniny.


Trzy najładniejsze w zbliżeniu:


A na koniec moje koty polujące na wirtualną myszkę....co za czasy :)




Obecnie kończę haftować kukułkę z "In the woods", wróciłam też do kardynałka Diemensions chciałabym dotrzeć chociaż do połowy wzoru zanim zacznę coś nowego.

niedziela, 3 kwietnia 2016

Odrobina koloru...

W moim obrazku Dimensions pojawiła się odrobina koloru, były tylko gałęzie z lodem i śniegiem, a tu nareszcie trochę ptasich kolorowych piór :




Ten zimowy haft powstaje bardzo powoli, bo nie mogę się tak naprawdę oderwać od obrazków z "The Prairer Scholler". Wyhaftowałam jeszcze zajączki z serii "Signs of spring", oraz gąskę z książeczki "In the woods" (fotka później, bo jest nie wyprasowana), a obecnie na moim tamborku znowu zając (w tym wypadku wróciłam do lnu).




A tak ogólnie, to mamy wiosnę  - cudownie !


Fotka zrobiona na dzisiejszym spacerze... :)

piątek, 25 marca 2016

Świątecznie...

Udało mi się zagospodarować małe wiosenne hafciki z The Praire Scholler, uszyłam coś w stylu zawieszek, ale bez wstążeczki - użyję tych małych "poduszeczek" do przygotowania dekoracji świątecznych.
"Plecy" zrobiłam z brązowego filcu, żeby nie tracić kanwy.





Muszę się jeszcze pochwalić śliczną świąteczną karteczką od Edyty i... cudownych guziczków, które otrzymałam razem z kartką!
To piękny prezent i ogromnie Ci Edytko dziękuję !!!



  Pozostaje mi tylko życzyć Wam wspaniałych Świąt !

niedziela, 20 marca 2016

Wrócił oprawiony :)

"Mad Blue bird" wrócił do mnie już w ramie !
Ogromnie się cieszę, kiedy moja praca jest tak naprawdę doprowadzona do końca - czyli oprawiona przez profesjonalistę. Bo kiedy sama się za to zabieram, bywa różnie... Ale tym razem haft trafił do fachowca i oto proszę :



 Podwójne paspartou wygląda bardzo ładnie:


Mi się podoba !

Oprócz haftu, ostatnio trochę szaleję też z drutami: robię szal, ale zdecydowanie nie zimowy - wełna to cieniutka Drops Lace, alpaka z jedwabiem, druty Knit Pro nr 3.


Agata - rozejrzę się za folią piankowa - dziękuję !
Chranna - dziękuję Ci ogromnie jeszcze raz - wiesz za co !!!
Piegucha - bywam na tej amerykańskiej stronie o której piszesz i jest tam komunikat, że po 32 latach przechodzą na emeryturę. Mój angielski nie jest idealny.., ale chyba dobrze zrozumiałam... ?
Karolina - tylko dwa wieczory, ale długie :)
Edyta Godzic - moje koty jeszcze serduszek nie widziały, ale jak się zainteresują, oczywiście, że to się źle skończy ..
zAgatkowa - koty wygłaskane.. :)

niedziela, 13 marca 2016

Zakładka :)

Następna kocia zakładka, dwa wieczory.... i gotowa !



Wzór małych kolorowych kotków pochodzi z Cross Stitchera nr 301, tam też podejrzałam, że można ozdobić wstążeczki od zakładki serduszkami z filcu - tak zrobiłam, przykleiłam je wikolem, zobaczymy czy przetrwają próbę czasu :)


Na koniec moja nowa zakładka i mój "stary" kot :)


Mam pytanie dot. książeczek z wzorami  "The Praire Schooler"  z przykrością przeczytałam u nich na stronie, że zakończyli swoją działalność:(
A ja ostatnio właśnie w takim wzornictwie się rozkochałam ! Jeżeli ktoś ma to, to ja zdecydowanie kupię książeczkę nr 202 i 46. Trochę jeszcze ich wydawnictw można kupić w Casa Cenina, ale tych na których najbardziej mi zależy już niestety nie :(

Chranna - na resztę zwierzątek na pewno przyjdzie czas, też mi się ogromnie podobają :)


niedziela, 6 marca 2016

Oznaki wiosny..

U mnie oczywiście haftowane, znowu wzory The Prairer Schooler.
Na początku miała być tylko pani króliczyca z marchewką...a skończyło się na trzech królikach, ptaszku i kurce z kurczakami :)


Ta od której wszystko się zaczęło :


A później już poszło...




Całość wyhaftowana na kanwie 20-stce w kolorze 306 beżowobrązowym, jedną nitką muliny DMC.
Teraz pozostało mi jeszcze "tylko" całość zagospodarować....  Jak mi się uda, to się pochwalę :)

Chranna - ta z małym króliczkiem mnie kusi...:)