sobota, 9 lipca 2016

Kardynałek nr 1 :)

Trochę mnie nie było, ale o tym później ...
Jestem teraz bardziej zdyscyplinowana jeśli chodzi o robótki, zakończyłam co mogłam i chyba mi z tym dobrze. Pracuję  teraz z kardynałkiem "Dimensions", chciałabym go skończyć do końca lipca, to bardzo ambitny plan, mam nadzieję, że się uda.
Przybyło już sporo konarów i gałązek !

Gotowa jest prosta zakładka do książki, zrobiłam ją bo miałam ochotę popracować z cieniowaną muliną DMC.



Nie było mnie tu w zeszły weekend, bo pojechałam do Krakowa: obejrzeć legendę rocka  Black Sabbath - koncert był wspaniały i ważny, bo to pożegnalna trasa koncertowa, muzycy mają już swoje lata :(



Będąc w Krakowie odwiedziłam Kocią Kawiarnię - miejsce wyjątkowe dla miłośników kotów, szkoda że nie mamy takiego lokalu w Poznaniu, byłabym częstym gościem :)






Element niezbędny, kiedy mamy koty: "odkłaczacze" , więc nie zabrakło ich też w kawiarni :)

 

Dziękuję za wszystkie miłe słowa, dotyczące mojej serii "In the Woods" - wkrótce pojadą do oprawy !

sobota, 25 czerwca 2016

"In the Woods" koniec !

Mam już sześć zwierzątek z The Prairier Schooler  "In the Woods" i myślę, że to koniec. Mam miejsce na ścianie właśnie dla kilku obrazków, wiec kończę pracę nad ta serią. Może jeszcze kiedyś wykorzystam pozostałe dwa zwierzątka, żeby coś nimi ozdobić, ale to w bliżej nie sprecyzowanej przyszłości... 
Oto ostatnia ptaszyna :)
Skowronek.


Zrobiłam ostatnio małe zakupy w Hobby Studio, kanwy, len i cieniowane muliny:


Len i kanwa vintage zostały kupione pod konkretne wzory, które "pchają" mi się na tamborek, ale muszą czekać w kolejce, teraz czas podgonić mojego kardynałka.
Dwie kanwy 18-stki: ecru i biała, mają błyszczące drobinki - zawsze się broniłam przed wszystkim co się świeci, ale pomyślałam o haftach bożonarodzeniowych, mam nadzieję, że efekt będzie mi się jednak podobał... U progu lata zrobiłam więc zakupy grudniowe :)


Na koniec mina mojej kotki rasy British shorthair na wiadomość o opuszczaniu Unii Europejskiej przez Wielką Brytanię :(

Dziękuję za wszystkie miłe słowa pod adresem mojego szala i kwiecistej karteczki :)

piątek, 17 czerwca 2016

Niezdecydowanie

Dawno tak nie było: mam kilka rzeczy na warsztacie... a to mi się raczej nie zdarza.
Haftuje kwiecistą zakładkę do książki, robię na drutach nowy enteralkowy szal, zaczęłam też ostatnie zwierzątko z "In the wood", a staram się również postawić od czasu do czasu parę krzyżyków na kardynałku z Dimesions. Jakieś szaleństwo...
Mogę pokazać coś co nabrało kształtów ostatecznych - drobne kwiatuszki z których zrobiłam okolicznościową karteczkę (wzorek z Cross Stitchera)




Szal ażurowy - jest miękki i leciutki, idealny na lato :)



Ma długość 160, szerokość 55 cm. 
Ech, nie znalazłam żadnej modelki, na której mogłabym go zaprezentować :(


niedziela, 5 czerwca 2016

Małe owieczki :)

Małe owieczki, w rezultacie małe biscornu  - wzór znaleziony w internecie, kanwa Aida 20 w kolorze piaskowym, haftowane jedną niteczką muliny DMC, kilka godzin pracy i gotowe !




Biscornu umajone zbożem :)



Biscornu "w pracy" :)


A na koniec Marcel... cicho, bo śpi....


Piegucha : chcę oprawić zwierzątka z "In the woods" - będzie seria obrazków, dla których widzę nawet miejsce na mojej ścianie. Miło mi że poznałaś chipmunki w USA  - upewniłam się, że to rodzaj wiewiórki :)

piątek, 27 maja 2016

Czy to nudne ?

Czy to nie jest już nudne, te moje zwierzęta z lasu ... ?
Dla mnie nie ! Z całej książeczki "In the Woods" The Prairer Schooler zostało mi do wyhaftowania jeszcze tylko jedno stworzenie i pewnie wkrótce i ten wzór trafi na mój tamborek :)
A na razie poznajcie lisa i jakiś rodzaj wiewiórki leśnej, dokładnie nie wiem co to jest... (?)




A z tego będzie nowe małe biscornu...


Miłych szaleństw z haftem życzę :)

niedziela, 15 maja 2016

Kartka dla Mamy.

Karteczka dla mamy gotowa, kolorowa i "na bogato", nawet z metalową zawieszką :)
Nie do końca w moim guście, ale myślę że Mamie będzie się podobało, bo są kwiatki i motylki, a mama uwielbia pracę na swojej działce:)





Teraz nie jest u mnie tak cukierkowo..., bo znowu pracuję nad zwierzakami z The Prairer Schooler - czyli kolory ziemi górą.

A i jeszcze Gienka - tym razem.... pod krawatem !


sobota, 7 maja 2016

Dla kontrastu...

Ostatnio na moim blogu tylko stonowane kolory ziemi, lub czarno szarość... (gałęzie u "Kardynałka") ... czas więc zająć się czymś w żywszych kolorach :)
Powstaje kartka dla mamy z okazji nadchodzącego Dnia Matki. To zestaw dołączony do Cross Stitchera nr 302 :


Kupiłam też bardzo kolorowe guziczki:






A w czasie długiego weekendu, który spędziłam wypoczywając w okolicy Parku Mużakowskiego (wpisanego na listę światowego dziedzictwa UNESCO - piękne miejsce polecam ! ) robiłam mój ażurowy szal, w kolorze brudnego różu :)




Na koniec jeszcze troszkę wiosennych tulipanów z samego centrum Poznania :)


Pędzę haftować !!!


niedziela, 24 kwietnia 2016

Gałęzie, gałęzie..

Tak jak sobie obiecałam dokończyłam połowę wzoru z obrazka Dimensions. W roli głównej gałęzie, gałęzie.. sam gałęzie..



Teraz pozostała mi jeszcze jedna taka sam porcja tego "chrustu" i on kardynałek :)
Mam też do pokazania jeszcze jedno zwierzątko z "In the woods", kukułkę:


Absolutnie mnie te leśne stworzenia nie nudzą -  właśnie haftuję wiewiórkę !


Wiosna wiosną, ale zimno dzisiaj jest okropnie... bbbrrrr :(


Hranna - chciałabym połączyć moje małe hafty z tymi tkaninami jako zawieszki, ale co mi z tego wyjdzie... ?
Karolina - tak łapią ! Myszka ucieka im spod łapek, kiedy ją dotykają :)
Ewa Staniec - Januszek - też bym się nie cieszyła z przyniesionych upolowanych myszy, moje koty z domu nie wychodzą, wiec takie atrakcje mi nie grożą :)
Vicy - Me.. and my cats thank you ! :)
Edyta Godzic - te materiały które kupiłam, to była tylko jedna paczuszka - chyba miałam szczęście. U mnie TV ogląda tylko Gienia -  lubi filmy przyrodnicze z ptakami w roli głównej:)  

niedziela, 17 kwietnia 2016

Gęś z zającem :)

Z książeczki "In the woods" The Prairie Schooler powstała już gęś i zając.
Wyhaftowane na lnie jedną nitką muliny DMC.





Kupiłam wczoraj w TK MAXX-sie taki zestaw materiałów (bawełna w wymiarze 45x55 cm), mam nadzieję, że w końcu siądę do maszyny i połączę moje hafty i te tkaniny.


Trzy najładniejsze w zbliżeniu:


A na koniec moje koty polujące na wirtualną myszkę....co za czasy :)




Obecnie kończę haftować kukułkę z "In the woods", wróciłam też do kardynałka Diemensions chciałabym dotrzeć chociaż do połowy wzoru zanim zacznę coś nowego.

niedziela, 3 kwietnia 2016

Odrobina koloru...

W moim obrazku Dimensions pojawiła się odrobina koloru, były tylko gałęzie z lodem i śniegiem, a tu nareszcie trochę ptasich kolorowych piór :




Ten zimowy haft powstaje bardzo powoli, bo nie mogę się tak naprawdę oderwać od obrazków z "The Prairer Scholler". Wyhaftowałam jeszcze zajączki z serii "Signs of spring", oraz gąskę z książeczki "In the woods" (fotka później, bo jest nie wyprasowana), a obecnie na moim tamborku znowu zając (w tym wypadku wróciłam do lnu).




A tak ogólnie, to mamy wiosnę  - cudownie !


Fotka zrobiona na dzisiejszym spacerze... :)