Dziewczyny jutro (w piątek 29-go) od 12 w południe do północy będzie można kupić wszystkie produkty w Casa cenina ze zniżką 25 % !!! (Przypominam, że od wydanych 35 euro nic nie płacimy za przesyłkę do Polski!)
Myślę, że lepszej promocji nie będzie, - kto ma troszkę środków płatniczych z którymi nie wie co zrobić, to jest szansa wydać je sensownie:):):)
Miłych zakupów!!!
Chranna - ta mulina to Weeks Dye Works
ZAgatkowa - tak się cieszę, że trafiłam z wzorem Vautier!
czwartek, 28 listopada 2013
niedziela, 24 listopada 2013
Mikołaj, owca i mitenki!
Mikołaj z owcą już gotowy, - chociaż tak naprawdę wzór w oryginale wygląda inaczej. Powinien być wyhaftowany na lnie cieniowanym, no i brakuje sporo innych elementów w tle: drzewek, gwiazdek, domków..., mam nadzieję, że kiedyś popełnię go w całości.
Na razie taka wersja dla ubogich:)
Nie miałam takiego lnu i nie miałam muliny która jest wskazana w kluczu - kosztuje przeszło 2 euro za jeden kolor, przeliczając na złotówki to drogo... Nie było też zamiennika na DMC, więc musiałam kolory dobrać sama - a mistrzem świata w tej dziedzinie nie jestem, zawsze mam wątpliwości..
Za to len w kropeczki cuda czyni:)
Muszę się wam pochwalić jaki cudny prezent dostałam od Agaty, która pokazała na swoim blogu prześliczne mitenki z sówkami. poprosiłam Agatkę o wzór, a ona była taka kochana, że mi te mitenki podarowała!!! I już od kilku dni cieszę nosząc takie cacka. Co prawda w domu trwa I Wojna Domowa o Mitenki, bo moja córka też się na nie zasadza..., ale na razie to ja wygrywam!
Oto śliczne mitenki:
Sowy bliżej:Marta Myszkusia - może i jastrząb, nie wiem... :)
Promyk - sama się dziwię, że potrafię wyhaftować coś innego niż kota :)
Piegucha - a u nas ciągle bez śniegu ! Ale straszą, że już wkrótce..
poniedziałek, 18 listopada 2013
Sowa zimowa:)
Chyba się śniegu doczekać nie mogę w tym roku - "popełniłam" sowę śnieżną.
Oto ptak w naturze bardzo piękny i u mnie w wersji krzyżykowej też nie brzydki:)
Zawieszka wykonana na niebieskiej kanwie 18-stce, wyszyta 2 nitkami muliny DMC,wzór ze starego numeru Crostitchera
Lekki zezik???
Skrzydełko, nie nóżka..
Ostre pazurki...
Mam jeszcze inne wzory zwierzątek w tym stylu, może zdążę przed zimą... :)
Oto ptak w naturze bardzo piękny i u mnie w wersji krzyżykowej też nie brzydki:)
Zawieszka wykonana na niebieskiej kanwie 18-stce, wyszyta 2 nitkami muliny DMC,wzór ze starego numeru Crostitchera
Lekki zezik???
Skrzydełko, nie nóżka..
Ostre pazurki...
Mam jeszcze inne wzory zwierzątek w tym stylu, może zdążę przed zimą... :)
sobota, 16 listopada 2013
Musztarda po Halloween...
Doczekałam się przesyłki z dalekich Chin - wstążeczek na... Halloween, które dotarły dopiero teraz:(
Wstążeczki są różne, bardzo ładne i mniej ładne, również takie których na pewno nie wykorzystam - musiałam brać wszystkie bo były w zestawie.
Kupione na ebayu, całość razem z przesyłką kosztowała mnie około 20 zł.
Same szerokie:
Same wąskie:
A na tamborku len w kropeczki w roli głównej, ale widać już owcę i nogi Mikołaja, troszkę cenzury wprowadził Marcel, ale jak skończę obrazek, na pewno nie pozwolę mu uczestniczyć w sesji fotograficznej:)
Chranna - podziwiam u Ciebie te frywolne koronki, oj podziwiam!!!
Piegucha - tak, kocie kłaczki "zdobią" niestety większość moich prac..
Do miłego!
Wstążeczki są różne, bardzo ładne i mniej ładne, również takie których na pewno nie wykorzystam - musiałam brać wszystkie bo były w zestawie.
Kupione na ebayu, całość razem z przesyłką kosztowała mnie około 20 zł.
Same szerokie:
Same wąskie:
A na tamborku len w kropeczki w roli głównej, ale widać już owcę i nogi Mikołaja, troszkę cenzury wprowadził Marcel, ale jak skończę obrazek, na pewno nie pozwolę mu uczestniczyć w sesji fotograficznej:)
Chranna - podziwiam u Ciebie te frywolne koronki, oj podziwiam!!!
Piegucha - tak, kocie kłaczki "zdobią" niestety większość moich prac..
Do miłego!
niedziela, 10 listopada 2013
Tylko trzy...
Jak na razie tylko trzy świąteczne zawieszki, które na pewno będą wisiały na mojej choince. Oczywiście do świąt jeszcze sporo czasu, ale nie wiem czy będę miała ochotę na coś w tym stylu - na razie mam w planach inne rzeczy.
Moja mała trójeczka (zawieszki mają wymiary 3 x 3 cm, są wyszyte 2 nitkami muliny DMC na kanwie 18-stce, wzory pochodzą z starych numerów Crosstitchera)
Wczoraj byłam na Międzynarodowej Wystawie Kotów Rasowych w poznańskiej Arenie.
Większość tych słodziaków zabrałabym do domu:)
A jutro 11 Listopada i wcinamy w Poznaniu rogale świętomarcinskie... pyszne są!
Oczywiście już testujemy rogale z różnych cukierni, żeby jutro kupić te najsmaczniejsze:)
Moja mała trójeczka (zawieszki mają wymiary 3 x 3 cm, są wyszyte 2 nitkami muliny DMC na kanwie 18-stce, wzory pochodzą z starych numerów Crosstitchera)
Wczoraj byłam na Międzynarodowej Wystawie Kotów Rasowych w poznańskiej Arenie.
Większość tych słodziaków zabrałabym do domu:)
A jutro 11 Listopada i wcinamy w Poznaniu rogale świętomarcinskie... pyszne są!
Oczywiście już testujemy rogale z różnych cukierni, żeby jutro kupić te najsmaczniejsze:)
niedziela, 3 listopada 2013
Jesienne kuszenie..
Nie oparłam się jesiennej promocji, (- 15% na wszystkie produkty) w Casa Cenina i zrobiłam małe zakupy.
Wszystko razem:
I z osobna:
Jakieś koty oczywiście muszą być!
Coś w temacie nadchodzących świąt:
"Czerwony kapturek" - ten wzór zobaczyłam u Aliny no wiecie też chciałam! Jest taki piękny!
A na koniec róże!
W Casa Cenina od jakiegoś czasu przesyłka jest darmowa już od 35 euro:)
Jesienna promocja już się skończyła, ale na pewno będzie coś znowu w grudniu... trudno będzie się powstrzymać.
A w poznańskim TK Maxx kupiłam takie ładne kolorowe sznureczki:
I to koniec relacji dotyczacej zakupów, lecę zszywać nowe zawieszki...
Wszystko razem:
I z osobna:
Jakieś koty oczywiście muszą być!
Coś w temacie nadchodzących świąt:
"Czerwony kapturek" - ten wzór zobaczyłam u Aliny no wiecie też chciałam! Jest taki piękny!
A na koniec róże!
W Casa Cenina od jakiegoś czasu przesyłka jest darmowa już od 35 euro:)
Jesienna promocja już się skończyła, ale na pewno będzie coś znowu w grudniu... trudno będzie się powstrzymać.
A w poznańskim TK Maxx kupiłam takie ładne kolorowe sznureczki:
I to koniec relacji dotyczacej zakupów, lecę zszywać nowe zawieszki...
czwartek, 31 października 2013
Helloween prawie jak u Pieguchy:)
Jak zobaczyłam ten obrazeczek u Pieguchy, to... tak bardzo chciałam go mieć! Wzoru nie miałam, ale całość była tak dobrze obfotografowana, że postanowiłam spróbować. Chciałam oficjalnie Pieguche zapytać, czy mogę ale nie znalazłam adresu :(
Mam nadzieję, że mi wybaczy tą samowolkę!
U mnie wzór trochę "rozlatany", płotek krzywy, nagrobki trudno rozpoznać. no i oczywiście nie miałam takich ładnych guziczków - dyni ( z filcu sobie musiałam wyciąć..).
Jeszcze słówko do moich miłych gości, którzy zostawiają komentarze pod moim skromnymi postami. Starałam się każdemu osobno podziękować za wpis, ale z tego powodu, że komentarzy bywa dość dużo (co oczywiście bardzo mnie cieszy!) muszę odejść od tego tradycyjnego "dziękuję" skierowanego do każdego, bo to jednak zabiera sporo czasu:(
Jeżeli ktoś o coś zapyta - oczywiście odpowiem!
Mam nadzieję, że mi wybaczy tą samowolkę!
U mnie wzór trochę "rozlatany", płotek krzywy, nagrobki trudno rozpoznać. no i oczywiście nie miałam takich ładnych guziczków - dyni ( z filcu sobie musiałam wyciąć..).
Jeszcze słówko do moich miłych gości, którzy zostawiają komentarze pod moim skromnymi postami. Starałam się każdemu osobno podziękować za wpis, ale z tego powodu, że komentarzy bywa dość dużo (co oczywiście bardzo mnie cieszy!) muszę odejść od tego tradycyjnego "dziękuję" skierowanego do każdego, bo to jednak zabiera sporo czasu:(
Jeżeli ktoś o coś zapyta - oczywiście odpowiem!
środa, 23 października 2013
Do trzech kotów sztuka:):)
Chyba każda z nas tak ma, że przy dużym projekcie (o którym się marzyło!) najbardziej cieszą nas pierwsze postawione krzyżyki i... jeszcze bardziej te ostatnie!
Taka jestem zadowolona, że uporałam się już z moim brytyjczykiem w trzech pozach!
Całość zaczęłam haftować 28 sierpnia, a skończyłam 21 października, w trakcie miałam dwie małe przerwy, na jesienną dziewczynkę i maleństwo na Halloween.
Całość haftowało się super: materiał, schemat, igły, posortowane nici przygotowane przez Dimensions - wszystko współpracowało ze mną bez zarzutu:)
A na koniec mój "prototyp", lekko zaspany (za oknem moje miasto w jesiennym ubranku)
A teraz dużo,dużo mniejszych haftów..
Taka jestem zadowolona, że uporałam się już z moim brytyjczykiem w trzech pozach!
Całość zaczęłam haftować 28 sierpnia, a skończyłam 21 października, w trakcie miałam dwie małe przerwy, na jesienną dziewczynkę i maleństwo na Halloween.
Całość haftowało się super: materiał, schemat, igły, posortowane nici przygotowane przez Dimensions - wszystko współpracowało ze mną bez zarzutu:)
A na koniec mój "prototyp", lekko zaspany (za oknem moje miasto w jesiennym ubranku)
A teraz dużo,dużo mniejszych haftów..
niedziela, 20 października 2013
W ramce...
Moja jesienna dziewczynka jest już w ramce. Pani "oprawczyni" ładnie moim zdaniem dobrała kolory i ostateczny efekt bardzo mi się podoba.
Niestety w szybie odbijają się moje ręce i nie tylko, ale nie chciałam szkła z antyrefleksem, bo moim zdaniem gasi kolory:(
Kończę już mojego kota w trzech pozach i mam nadzieję wkrótce podzielić się z Wami efektem końcowym.
Na zakończenie rzućcie okiem na moją Gienkę:)
Niestety w szybie odbijają się moje ręce i nie tylko, ale nie chciałam szkła z antyrefleksem, bo moim zdaniem gasi kolory:(
Kończę już mojego kota w trzech pozach i mam nadzieję wkrótce podzielić się z Wami efektem końcowym.
Na zakończenie rzućcie okiem na moją Gienkę:)
sobota, 5 października 2013
Czekajac na listonosza...
Mały hafcik na Halloween prawie gotowy - chciałabym zrobić z niego zawieszkę, nie mam jednak w swoich zbiorach żadnych wstążeczek "w temacie", musiałam wiec coś kupić.
Padło na wstążeczki z ebaya, które przybędą do mnie aż z Chin... tylko nie wiadomo, czy przesyłka dotrze przed 1 listopada... Jak nie, to na przyszły rok będzie jak znalazł :)
Oto haft:
Jutro rozdanie nagród literackich Nike (transmisja TVP 2 godz.19.00), trzymam kciuki za powieść Joanny Bator "Ciemno, prawie noc". Mam też powód do szczególnej radości - moja przyjaciółka Monia odbierze na tej gali osobiście nagrodę za najlepszą recenzję napisaną przez czytelnika! Pękam z dumy!!!
Padło na wstążeczki z ebaya, które przybędą do mnie aż z Chin... tylko nie wiadomo, czy przesyłka dotrze przed 1 listopada... Jak nie, to na przyszły rok będzie jak znalazł :)
Oto haft:
Jutro rozdanie nagród literackich Nike (transmisja TVP 2 godz.19.00), trzymam kciuki za powieść Joanny Bator "Ciemno, prawie noc". Mam też powód do szczególnej radości - moja przyjaciółka Monia odbierze na tej gali osobiście nagrodę za najlepszą recenzję napisaną przez czytelnika! Pękam z dumy!!!
Subskrybuj:
Posty (Atom)

